Nie wiem czy tylko ja tak miałem w swoim życiu, ale do rannych ptaszków nigdy nie należałem. Siedziałem do długich godzin nocnych robiąc mało przydatne rzeczy jak na przykład oglądanie telewizji, a następnego dnia rano łóżko nie chciało mnie za nic w świecie wypuścić. Natomiast budzik stawał się moim największym wrogiem, którego chciałem wyrzucić przez okno.

Według Harvard Business Review ludzie, którzy nauczyli się wstawać wcześniej osiągają w swoim życiu o wiele większe sukcesy, z dwóch głównych powodów. Przede wszystkim rano jesteśmy bardziej efektywni i produktywni niż wieczorem oraz mamy więcej czasu na określanie i realizowanie swoich celów. Nie ulega również żadnym wątpliwościom, że to właśnie te dwa powody sprawiają, iż jesteśmy bardziej szczęśliwszymi osobami.

Tak więc i ja w swoim życiu postanowiłem wprowadzić jako nawyk poranne wstawanie. Chociaż nie mogę powiedzieć, że przychodzi mi to z łatwością, ale mimo wszystko mogę powiedzieć, że moje poranki są znacznie wydajniejsze i przyjemniejsze.

Jeżeli chcesz wiedzieć jak stać się rannym ptaszkiem i wykorzystywać dzień w 100% to zapraszam Cię to czytania dalej.

1. Wyhamuj

Oczywiście nie odkryję teraz Ameryki, jeśli powiem wam, że najważniejszą kwestią w porannym stawaniu jest oczywiście wcześniejsze chodzenie spać. Jednak doskonale wiem z własnego doświadczenia, że wcale nie jest to takie proste… przecież tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia! Trzeba obejrzeć serial, odpisać na maile, zajrzeć na instagram’a, Faceebok’a itd. Ciągle jesteśmy na wysokich obrotach, a to zdecydowanie nie pozwala nam zasnąć. Dlatego wyhamuj trochę. Zaplanuj na przykład, że do godziny 21 zrobisz ostatnie czynności jakie masz do zrobienia. Przez następną godzinę daj odpocząć swoim organizmowi, aby mógł zmniejszyć trochę swoje obroty. Weź relaksującą kąpiel, posłuchaj odprężającej muzyki lub poczytaj do snu. Takie spowolnienie w znaczącym stopniu pozwoli Ci szybciej zasnąć.

2. Miej cele

Istotnym elementem jest również ustalenie celów przed zaśnięciem. Według ekspertów od wydajności organizmów, zrobienie listy trzech celów do zrealizowania następnego dnia pozwala nam zasnąć szybciej oraz rano obudzić się lepiej skoncentrowanym – następuje tzw. „wyzwolenie umysłu”. Zapewne kładąc się spać nie raz miałeś burzę myśli w głowie co masz do wykonania następnego dnia. Lista celów uwalnia Twój umysł od takiego natłoku myśli, a dodatkowo Twoja podświadomość zaczyna pracować nad Twoimi celami, a to przekłada się na Twoje skoncentrowanie następnego dnia.

3. Nie rób za dużego kroku

Nawet nie próbuj ustawiać swojego budzika dwie godziny wcześniej niż zazwyczaj z oczekiwaniami, że wstaniesz bez żadnego problemu. Po prostu nie uda Ci  się to i szybko wrócisz do starego zwyczaju spania do późna. Jest to zbyt duży szok dla Twojego organizmu i nie będzie się wstanie przyzwyczaić do nowych godzin budzenia się. Najlepszym rozwiązaniem jest małe oszustwo. Załóżmy, że dotychczasowo budzisz się o godzinie 8:00, a chcesz wstawać o 7:00, żeby mieć czas na zjedzenie spokojnie śniadania oraz poczytanie książki. Zamiast ustawić budzik od razu na 7:00 i być w ciężkim szoku… oszukaj swój organizm. Nastaw budzik na 7:58 i tak codziennie przez 30 dni cofaj alarm budzika o 2 minuty. W ten sposób Twój organizm nie zauważy różnicy w śnie krótszym o 2 minuty, a w ciągu 30 dni przyzwyczai się powoli do wstawania o 7:00.

4. Odpowiednia długość

Nie oszukujmy się, ale bez odpowiednio długiego snu nigdy nie będziesz rannym ptaszkiem. Chociaż może Ci się wydawać, że akurat Tobie wystarczy 4 godziny snu, to tylko Ci się tak wydaje. Tak może 2-3 dni uda Ci się oszukać samego siebie, ale w dłuższej perspektywie szybko to się na Tobie odbije. Zaczniesz być o wiele mniej wydajnym, mniej kreatywnym oraz będziesz ciągle przemęczony. Musisz również wiedzieć, że nieodpowiednia ilość snu w ciągu doby powoduje bardzo duży stres dla Twojego organizmu. Dlatego zawsze śpij przynajmniej 7 godzin dziennie, aby Twój organizm mógł się zregenerować po całym dniu pracy. Czasami możesz się spotkać ze stwierdzeniem, że idealna długość snu wynosi 7,5 godziny jednak wszystko uzależnione jest od Twojego wysiłku w ciągu dnia. Ja, kiedy miałem intensywny dzień i dodatkowo miałem trening siłowy wiem, że mój organizm potrzebuje wtedy więcej czasu na regenerację i śpię około 9 godzin. Kiedy mój dzień był mało intensywny, a wręcz praktycznie wyłącznie się relaksowałem, to wówczas śpię około 7 godzin. Musisz poznać swój organizm i wiedzieć ile snu potrzebuje, aby się zregenerować.

5. Tlen lepszy niż kawa

Może wydać się to dziwne dla kogoś, kto ubiera się w pospiechu, pije szybko kawę bez której obudzić się nie może i leci do pracy, w której zasypia przy biurku. Jednak najważniejszą rzeczą jaką możesz zrobić dla samego siebie jest zadbanie o dotlenienie swojego organizmu. Ja każdego ranka idę na krótki spacer z psem do parku. Możesz wykonać proste ćwiczenia siłowe, zacząć się rozciągać albo wykonać podstawowe ćwiczenia pochodzące z jogi. Zostało to udowodnione, że rozpoczęcie dnia od naprawdę podstawowych i prostych czynności fizycznych powoduje przyspieszenie Twojego metabolizmu oraz zwiększa poziom Twojej energii na cały dzień.

„Wczesne chodzenie spać i wczesne wstawanie czynią człowieka zdrowym, zamożnym i mądrym”

Wczesne wstawanie na pewno nie należy do najłatwiejszych rzeczy jakich możemy się nauczyć. Wiem o tym doskonale z własnego doświadczenia, ale jest to tylko nawyk, który możemy opanować. W końcu przyjdzie taki moment, że będzie to dla Ciebie normalną czynnością jak zjedzenie śniadania. Na samym końcu pamiętaj, abyś się na początku nie denerwował, bo potrzebujesz po prostu tylko trochę czasu.

A czy dla Ciebie wczesne wstawanie nadal jest wyzwaniem?

Udostępnij: